Warszawa, 05. 02. 2012

Masz problemy ze spłatą długów? Potrzebujesz porady prawnej? Jeśli tak, to forum jest dla Ciebie

Wyszukiwarka

czy jest jakieś wyjście?

czy jest jakieś wyjście?
dpewa 14.11.2009 15:02
Jestem wraz z mężem bardzo zadłużona, są to kredyty bankowe, które zbieraliśmy na zakup skromnego domku (działka rolna i żaden bank wtedy nie chciał dać nam kredytu hipotecznego). Do tranzakcji nie doszło, zaliczka i poniesione koszty przepadły, a długi pozostały. W tym momęcie mamy już zasądzone koszty przez komornika - zajęcie wynagrodzenia. Oboje z mężem pracujemy, ja jeszcze prowadzę działalność gospodarczą, z której dochód m-ny to ok. 2000zł. wiadomo pieniążkami tymi muszę obracać, aby kupić na bieżąco towar do barku który prowadzę.Jeden z banków "zadowoli się" z naszych poborów, a co z resztą? Nie mam już siły, martwię się jeszcze o męża, choruje na serce i boję się czy on to wytrzyma. Chciałabym to jakoś pospłacać interes nie idzie najlepiej. Nie żyjemy ponad stan właściwie za 30 lat uczciwej pracy nie posiadamy nic. Czy da się jeszcze coś z tym zrobić?
Poleć znajomemu
Marysia 22.11.2009 18:01
hej ewa podaj swojego meila.
Poleć znajomemu
agusiax811 13.12.2009 07:07
mam podobny problem jak ewa mam więcej długów niż włosów na głowie i nie wiem jak sobie z tym poradzić. jestem w o tyle dobrej sytuacji że nie mam jeszcze komornika . razem z mężem nie zarabiamy dużo nie starcza nawet na wszystkie opłaty a o życiu już nie wspomnę .potrzebuję pomocy i nie mam się do kogo z tym zwrócić . może ktoś wie jak rozwiązać ten problem?
Poleć znajomemu
majchrzak 08.01.2010 11:21
Agusiu-ja zaczęłam od rozmów z bankami-2 z nich dały mi rok na spłacanie tylko odsetek i już wyszło połowę mniej. A potem powiedzieli-"zobaczymy co dalej pomóc" teraz jestem w trakcie zmniejszania raty i jeszcze po niedzieli zacznę działania by zrestrukturyzowac kredyt w Eurobanku-zmniejszyć rate. bo jest taka możliwośc. Petla się zaciska i musiałam działac..
Poleć znajomemu
Patroni: